Flick – nowa jednostka czasu w programowaniu

Inżynierowie Facebooka ogłosili światu wyodrębnienie nowej jednostki czasu. Co to oznacza dla zwykłego śmiertelnika?

 

Być może wywoła to zdziwienie, ale godzina jako jednostka czasu funkcjonowała już w starożytnych Indiach, Chinach, Egipcie czy Sumerze. Natomiast minuty zawdzięczamy greckiemu astronomowi Ptolemeuszowi, który wprowadził mniejsze wartości pomiędzy stopniami długości i szerokości geograficznej. W ten oto sposób jeden stopień, odpowiadający jednej godzinie, podzielono na 60 minut, a te z upływem wieków na jeszcze mniejsze interwały czasowe – sekundy.

 

Ile trwa sekunda? Dziś już wiemy. To czas odpowiadający 9 192 631 770 drganiom atomu cezu. Zdawać by się mogło, że na tym koniec, ale wiek XX i gwałtowny rozwój technologii przyniosły kolejne wyzwania. Potrzebny okazał się jeszcze dokładniejszy pomiar czasu. Sekundy zyskały nowe przedrostki: mili-, mikro-, nano-.

 

Aby zobrazować skalę precyzji, trzeba dodać, że nanosekunda odpowiada jednej miliardowej części sekundy. To czas, w trakcie którego światło przebywa drogę ok. 30cm. Nanosekundy opisują współczesne cyfrowe układy elektroniczne, m.in. czas dostępu do danych w pamięci RAM.

 

Facebookowa rewolucja to krok dalej w kierunku atomizowania czasu. Kolejną po nanosekundzie i nieco od niej dłuższą jednostką stać ma się bowiem flick (1/705 600 000 sekundy), definiowany w języku programowania C++. Jego wykorzystanie pozwoli zmierzyć czas trwania poszczególnych ramek dla klatek wyświetlanych w ciągu sekundy. Umożliwi ich synchronizację i zliczanie na poziomie liczb całkowitych zamiast dziesiętnych.

 

Twórca flicka, Christopher Horvath przekonuje, że wyodrębnienie nowej jednostki czasu ułatwi pracę specjalistom z branży filmowej, specom od efektów specjalnych oraz deweloperom kreującym wirtualną rzeczywistość, eliminując opóźnienia oraz ewentualne błędy, powodujące zauważalne zacinanie się grafiki.

 

Flick ma być czynnikiem ułatwiającym zanurzenie, dającym poczucie obecności, bycia tu i teraz w grze. Jego znaczenie dla branży może więc okazać się przełomowe, jakkolwiek bez większego wpływu na codzienne życie przeciętnego użytkownika najdokładniejszego nawet zegarka.

 

Źródło: bbc.co.uk